Jak odzyskać pieniądze za obligacje Getback

            Na szczęśliwy finał sprawy dla obligatariuszy GetBack, bez wytoczenia postępowania sądowego, już raczej nie można liczyć, dlatego nie można dłużej czekać tylko należy wziąć sprawy w swoje ręce. Możliwości, aby odzyskać zainwestowane środki jest bowiem dużo, żeby jednak wybrać tę najlepszą, trzeba dokładnie poznać problem i odnieść go do obowiązujących przepisów, poniżej prezentujemy zatem przykładowe roszczenia i ich podstawy prawne w możliwych sprawach przeciwko GetBack.

Kancelaria Sosnowski Adwokaci i radcowie prawni posiada duże doświadczenie w walce z bankami i instytucjami finansowymi – reprezentujemy dziesiątki obligatariuszy – dzięki naszym działanim sądy zabezpieczają roszczenia naszych Klientów!

            

            W przypadku GetBack od początku praktycznie mówiło się o tzw. missellingu, czyli praktyce polegającej na sprzedaży usług, które są niedostosowane do potrzeb klienta. Takie działanie jest sprzeczne z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów i stanowi działanie naruszające zbiorowe interesy konsumentów, ustawa wprost bowiem stanowi, że przez praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów rozumie się godzące w nie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami zachowanie przedsiębiorcy, a w szczególności proponowanie konsumentom nabycia usług finansowych, które nie odpowiadają potrzebom tych konsumentów ustalonym z uwzględnieniem dostępnych przedsiębiorcy informacji w zakresie cech tych konsumentów lub proponowanie nabycia tych usług w sposób nieadekwatny do ich charakteru. Powołanie się i wykazanie w toku postępowania, iż przedsiębiorca dopuścił się takiego zachowania skutkować może uznaniem takich zapisów za nieważne, z kolei obligatariuszom przysługiwać będzie wówczas roszczenie odszkodowawcze wobec podmiotów od których obligacje nabyli.

Obligatariusze kwestionować mogą również ważność zapisów na obligacje, wówczas, gdy to nie oni sami dokonywali zapisu na obligacje, lecz inny podmiot w ich imieniu. Jeżeli taki zapis zostanie uznany za nieważny, wówczas również domagać się można zwrotu środków, które przeznaczone zostały na zakup obligacji. 

            W niektórych przypadkach obligatariusze GetBack będą również mogli wysuwać roszczenia odszkodowawcze z powodu naruszenia przez spółkę ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, która wprowadza do krajowego porządku prawnego przepisy dyrektyw w sprawie rynków instrumentów finansowych. W takim przypadku roszczenie będzie można oprzeć na zarzucie, iż podmioty sprzedające obligacje dokonywały tych czynności z pominięciem przepisów wskazanej ustawy. Pamiętać oczywiście należy, iż oparcie powództwa na tej właśnie podstawie wymaga indywidualnej i szczegółowej analizy konkretnej sprawy, istotne jednak jest, że z roszczeniem opartym na tej podstawie nie trzeba czekać aż do zakończenia postępowania układowego, gdyż uzyskanie wyroku wstępnego co do ponoszenia odpowiedzialności jest niezależne od zatwierdzenia układu. Wysokość roszczenia zależna oczywiście będzie od rzeczywiście poniesionej przez obligatariusza szkody, jednakże tutaj już treść zawartego układu będzie mieć znaczenie.

            O niektórych roszczeniach przysługujących obligatariuszom decydować również może sposób oferowania im nabycia obligacji. Jeżeli bowiem oferta nabycia obligacji została wysłana np. poprzez pocztę elektroniczną i została skierowana do minimum 150 osób, wówczas, zgodnie z ustawą o obligacjach, mamy do czynienia z emisją obligacji w trybie oferty publicznej, a zatem wówczas zaktualizować może się zarzut dokonywania oferty publicznej z pominięciem wymogów ustawowych dotyczących zatwierdzenia prospektu emisyjnego i  tym samym zaktualizować może się roszczenie odszkodowawcze obligatariuszy. Jeśli jednak nabycie obligacji nastąpiło w drodze emisji publicznej, warto wówczas zapoznać się z prospektem emisyjnym oraz z rocznym sprawozdaniem finansowym wraz ze sprawozdaniem z badania, które jest udostępniane obligatariuszom. Wykrycie bowiem błędów w prospekcie również umożliwia obligatariuszom ubieganie się o odszkodowanie.

            Decydując się na zainicjowanie postępowania sądowego pamiętać oczywiście należy o kosztach sądowych, które z tego tytułu obligatariusz zobowiązany będzie ponieść. Zasadą bowiem jest, że opłata sądowa wynosi 5% od wartości dochodzonego roszczenia, jeśli jednak sprawa dotyczy roszczenia wynikającego z czynności bankowych, wówczas opłata pobierana od konsumenta albo osoby fizycznej prowadzącej gospodarstwo rodzinne nie może przekroczyć 1000 złotych. W sytuacji, gdy uiszczenie opłaty sądowej będzie dla obligatariusza jednak zbyt dużym obciążeniem, zawsze można starać się o zwolnienie z kosztów sądowych.

            Sprawa GetBacku to jednak nie tylko ewentualne roszczenia cywilne, lecz w tym momencie przede wszystkim postępowania karne, prowadzone przeciwko osobom zarządzającym GetBack. Dlatego zawsze warto rozważyć możliwość przystąpienia do takiego postępowania, poszkodowany będzie wówczas posiadać aktualne informacje o rozwoju sytuacji.

            Jak wynika z powyższego, obligatariusze mają spore pole do działania i możliwości by dochodzić swych praw, skorzystanie ze wskazanych metod każdorazowo zależy jednakże od okoliczności danej sprawy i uwzględnienia jej indywidualnych cech, na pewno jednakże nie można odpuścić, gdyż szanse na powodzenie są całkiem spore.

To tylko przykładowe możliwe strategie. W celu bezpłatnej oceny Państwa sytuacji zapraszamy do kontaktu z kancelarią. Przygotujemy analizę sprawy oraz wskażemy możliwości podjęcia działań